Wakacje po izolacji

Część z nas już wyjechała, ale większość czeka z utęsknieniem na upragnione wakacje. Upragnione szczególnie w tym roku, kiedy ostatni kwartał większość z nas musiała spędzić na niewielkiej powierzchni w mieszkaniu. Było to duże obciążenie, szczególnie psychiczne.

Dlatego wyjeżdżając samochodem bliżej lub dalej watro o niego zadbać o to, by uniknąć stresu i kosztów związanych potencjalnymi awariami wynikłymi czasami z niedbalstwa. Wielokrotnie na łamach „Gazety Telewizyjnej” pisałem jak ważne jest regularne serwisowanie samochodu. To trochę jak z regularnymi wizytami u lekarzy w przypadku nas, ludzi. Wracając do tematu.
Pamiętajmy o wizycie na stacji diagnostycznej, sprawdźmy tam w szczególności luzy w zawieszeniu, siłę hamowania, stan ogumienia i ewentualne wycieki z silnika. Po takiej wizycie watro udać się do warsztatu, który skontroluje samochód pod kątem zużycia tarcz i klocków hamulcowych, sprawdzi jakość płynu hamulcowego i usunie to, co do wymiany zalecił diagnosta.
Pomimo lata nie zapomnijmy o akumulatorze.
Część „usterek” ma swój początek właśnie tam. Wielokrotnie przyjeżdżają do nas (mam na myśli warsztaty) samochody, w których kontrolki świecą niczym lampki na choince. Proszę mi uwierzyć, w ogromnej większości przypadków wystarczy doładowanie akumulatora lub w ostateczności jego wymiana. To z pewnością potwierdzą klienci, którzy przyjechali z takimi problemami. Taka sytuacja wynika z warunków eksploatacji samochodu. Część z nas użytkuje samochód na krótkich trasach, gdy akumulator nie zdąży się doładować, a silnik zostaje wyłączony. Wystarczy kilka takich cykli i mogą zacząć się problemy.
Klimatyzacja
Tu mógłby być osobny artykuł. Dużo osób przyjeżdża w momencie kiedy zimno przestaje lecieć z kratek nawiewu. Po raz kolejny to powtórzę: Nie wyłączajmy jej, niech działa cały czas.
CZYNNIK CHŁODNICZY NIE ZUŻYWA SIĘ. Tak samo działa lodówka, czy ktoś wyłącza lodówkę bo jest w niej za zimno? Nie, po prostu zmniejszamy na regulatorze chłodzenie. Tak samo postępujmy w samochodach. W przypadku kiedy wyłączamy klimatyzację czynnik (czyli nasze pieniądze) uciekają w powietrze przez nieszczelności powstałe w wyniku obniżonego ciśnienia w układzie i wibracje.
Opony
Przed wyjazdem koniecznie sprawdźmy ciśnienie w kołach. W samochodach, w których są zamontowane czujniki ciśnienia, lub jego „pomiar” odbywa się w inny sposób można to łatwo skorygować. Jednak pamiętajmy o dodatkowym obciążeniu i dopompowaniu opon do odpowiedniego ciśnienia. Zmniejszy to zużycie ogumienia i paliwa. Sprawdźmy również stan koła zapasowego, często traktowanego jak „piąte koło u wozu”. Gdyż w najbardziej nieoczekiwanym, momencie pozwoli to nam na w miarę bezstresowe kontynuowanie podróży. W przypadku uszkodzenia opony i zastąpienia jej kołem zapasowym naprawmy uszkodzoną oponę jak najszybciej, gdyż nigdy nie wiadomo kiedy może nas spotkać kolejna przygoda z przebitą oponą. Ubezpieczenie Nie zapomnijmy o ubezpieczeniu assistance, szczególnie w przypadku wyjazdu za granicę, niewielkie pieniądze wydane na to ubezpieczenie czasami pozwolą zaoszczędzić pieniądze, które moglibyśmy wydać na upragniony urlop lub inne przyjemności. Transport samochodu do Polski to minimum, które powinno takie ubezpieczenie obejmować.
Na koniec pozostaje mi życzyć wszystkim kierowcom udanych i szczęśliwych wyjazdów.
Niech uśmiech gości na naszych twarzach, traktujmy błędy innych z wyrozumiałością (nikt nie jest idealny), nie denerwujmy się, patrzmy w lusterka przy zmianie pasa i nie ryzykujmy. Jak dojedziemy godzinę później to nic się nie stanie 🙂

Artykuł partnera

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *